Pomoc Dodaj telefon Karta SIM icon add sim family icon triangle down icon settings icon filters icon filters-2 icon edit pen icon smartphone

Mocarny Meizu 16th – recenzja

Meizu 16th to nowość na naszym rynku i zarazem jeden z najmocniejszych telefonów, z jakim miałem kiedykolwiek styczność. Akurat tak się złożyło, że mogłem go testować przez dłuższy czas, więc poznałem jego liczne zalety, ale również – na szczęście mniej liczne – wady. Chińska marka dopiero zaczęła się rozpychać na polskim rynku. Czy flagowiec producenta będzie modelem, który przetrze szlaki w naszym kraju, a z Meizu stanie się drugim Huawei czy Xiaomi? Zapraszam do recenzji Meizu 16th.


Niniejsza recenzja była możliwa dzięki uprzejmości sieci Play, która wypożyczyła opisywanego smartfona.


Wygląd

Meizu na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się specjalnie. Konstrukcja jest obła, rogi są zaokrąglone. Tył jest szklany, odbija światło, ale nie błyszczy się specjalnie. Telefon nazwałbym niepozornym, stonowanym, choć bardzo ładnym. Nawet łączenia po bokach i przyciski są stalowo szare i wydają się w wtapiać w bryłę.

Meizu 16th

Meizu 16th

Zachwyca mnie jednak bezramkowa konstrukcja. Jest ona dowodem na to, że da się stworzyć smartfona, który wygląda bardzo współcześnie, bo przestrzeń robocza w stosunku do gabarytów jest tu naprawdę spora, a jednocześnie nie stosować notcha. Wygląda to naprawdę świetnie i uważam, że jest wielu topowych producentów, którzy również powinni przyjrzeć się temu, jak Meizu 16 wygląda i że wcale nie trzeba kopiować umiarkowanie estetycznych rozwiązań.

Meizu 16th

Meizu 16th

Nie podoba mi się jednak odstający podwójny aparat. Co prawda widziałem gorsze konstrukcje, a sam telefon jest dość cienki, jestem jednak pewien, że zyskałby jeszcze więcej, gdyby udało się jeszcze bardziej ujednolicić bryłę.

Meizu 16th

Wyświetlacz

  
WyświetlaczSuper AMOLED 6,0", 1080x2160 pix, 402 ppi
Aparat tylny12+20 Mpix, f/1.8 i f/2.6
Aparat przedni20 Mpix, f/2.0

Meizu 16 ma ekran o przekątnej 6 cali, a jego rozdzielczość jest na poziomie 1080 na 2160 pikseli. Jest to dobry wyświetlacz, lecz nieidealny. Jego rozmiar jest dość przyjemny, chociaż to subiektywna opinia. Dość niewielka rozdzielczość sprawia, że zagęszczenie pikseli na cal może nieco niektórych rozczarować. Nie ratuje tego nawet fakt, że mamy tu do czynienia z technologią Super AMOLED. Gdy patrzę nawet na tańszą i znacznie starszą konkurencję, to widzę, że te 402 piksele na cal wyglądają dość przeciętnie. Samsung Galaxy S7 – a więc model już wiekowy – ma zagęszczenie na poziomie 576 pikseli na cal, taniutki LG G6 wypada pod tym kątem lepiej, a nawet sprzęt ze średniej półki, czyli Samsung Galaxy A8 jest w tym względzie lepszy. Co nie zmienia faktu, że na ekranie nie widać pikseli, nie jest więc tak, że wyświetlany obraz jest brzydki.

Meizu 16th

Do tego wyświetlacz wydaje się dość ciemny. Próbowałem pod różnym oświetleniem: w dzień, w nocy, ale za każdym razem było widać, że ekran nie jest przesadnie jasny. Natomiast warto zauważyć, że kolory są cudownie nasycone.

A jednak najciekawszą cechą wyświetlacza jest… czytnik linii papilarnych. Tak, firmie Meizu udało się wstawić czytnik linii papilarnych w dolnej części ekranu! Jak działa? Całkiem sprawnie. Nie jest to może poziom klasycznych czytników umieszczonych w topowych urządzeniach, ale jest naprawdę bardzo dobrze. Zresztą niemal od razu przyzwyczaiłem się do tego, że nie muszę sięgać po przycisk na tyle lub w dolnej belce urządzenia.

Podzespoły

  
ProcesorQualcomm Snapdragon 845, ośmiordzeniowy 2,80 GHz
Pamięć RAM6 lub 8 GB
Pamięć telefonu64 lub 128 GB
Slot na karty pamięcibrak

Na tym odcinku Meizu radzi sobie doskonale. Po przeprowadzonym teście na AnTuTu zobaczyłem wynik na poziomie 284 tys. Czy to dużo? Dość powiedzieć, że to mniej więcej tyle, ile osiąga Samsung Note 9 – którego również miałem okazję przetestować – więcej niż Xiaomi Mi Mix 2S czy Samsung Galaxy S9+. Pamiętajmy, że to jednak tylko testy syntetyczne, które nie tylko nie muszą mieć przełożenia w codziennej pracy, ale również te smartfony, które osiągają najwyższe wyniki tak naprawdę wcale nie są tak od siebie różne, gdy już weźmie się je do ręki i po prostu się z nich korzysta.


Meizu 16th u operatorów


  
BateriaLi-ion 3010 mAh
System operacyjnyAndroid 8.1 Oreo z Flyme 7
Wymiary150,5x73,2x7,3 mm
Masa152 g
Dual SIMtak
Czytnik linii papilarnychtak, w wyświetlaczu
Sloty i modułyUSB-C, Bluetooth 5.0 LE, jack 3,5 mm
Debiut na rynkuIII kwartał 2018

Natomiast w codziennym użyciu Meizu wypada rewelacyjnie. Żeby obciążyć urządzenie i zmusić je do zadyszki trzeba naprawdę się postarać. Czasem mocniejsze czy raczej umiarkowanie stabilne gry powodowały chwilę zawahania, ale kładę to właśnie na karb niestabilności, urywanego dostępu do sieci, a nie samej wydajności sprzętu. To oczywiście zasługa naprawdę ogromnej pamięci operacyjnej. W testowanym przeze mnie modelu jest aż 8 GB RAM! Całość uzupełnia jeszcze ośmiordzeniowy Qualcomm Snapdragon 845. W trzech słowach: jest naprawdę rewelacyjnie.

Aparat

Meizu postawił na podwójny aparat. Pierwsza matryca ma 12 megapiskeli i przesłonę na poziomie f/1.8, a druga 20 megapikseli i przysłonę f/2.6. Zdjęcia wychodzą bardzo dobrze. Nie ukrywam, że mówienie o Meizu jako o nowym Xiaomi budziło we mnie obawę, że wraz z potężnym wnętrzem i stosunkowo niską ceną dostaniemy najwyżej przeciętny aparat. „Szesnastka” jednak daje radę. Nie jest to aparat idealny, ale spokojnie wystarczy niedzielnemu fanowi fotografii.

Nie do końca podoba mi się domyślny efekt, jaki stosuje HDR. Jest on dość agresywny, przez co zdjęcia wydają się nienaturalne. Łatwo go wyłączyć, ale wolałbym raczej delikatne wsparcie kolorów, a nie zniekształcanie obrazu. Niestety producent wyposażył swojego flagowca w niewielką liczbę możliwych ustawień. Jest oczywiście tryb pro, możliwość zrobienia panoramy kwadrat i… jeśli chodzi o fotografię, to już wszystko.

Co zaskakujące – ale w miły sposób – to zdjęcia nocne. Aparat dobrze radzi sobie z ciemnymi sceneriami. Oczywiście, gdy pojawia się sztuczne światło, to jest naprawdę okej, ale nawet tam, gdzie go trochę brakuje, zdjęcia są dość jasne, całkiem wyraźne i – co chyba najważniejsze – nie są zbyt rozmazane. Brawo!

Audio

Głośnik Meizu 16th umieszczony jest na dolnej krawędzi urządzenia. Drugie źródło dźwięku jest umieszczone na górnej krawędzi. Co całkiem miłe, sprzęt gra donośnie. Nie ma problemu z tym, aby włączyć muzykę czy podcast, a dźwięk bez problemu wypełni całe pomieszczenie. Jeśli zaś chodzi o jego jakość, to jest nieźle. Oczywiście, trudno nie zauważyć, że zwłaszcza niskie tony bywają są dość płaskie, a gdy głośność podkręci się maksymalnie, to basy brzmią „trzeszcząco”. Warto dodać, że Meizu nie zrezygnowało ze złącza mini-jack, co się chwali.

Akumulator

Na pokładzie znajduje się co prawda ogniwo o pojemności 3010 mAh, ale spokojnie wystarcza do pracy przez cały dzień. Trzeba się naprawdę postarać, żeby rozładować sprzęt przed końcem dnia. Ładowarkę podpina się z pomocą wejścia USB-C, a sam sprzęt ładował mi się od zera do stu procent w około 2 godziny, co jest naprawdę niezłym wynikiem. Do zestawu dołączona jest również szybka ładowarka.

Podsumowanie

Meizu 16th to sprzęt bardzo dobry i to na wielu płaszczyznach. Jakość wykonania i wygląd przywodzą na myśl drogie i uznane marki. Subiektywnie, jest to jedno z najładniejszych (choć dość skromnych) urządzeń na rynku. Dodatkowo oferuje naprawdę świetną konfigurację sprzętową, a co za tym idzie, korzysta się z niego świetnie. Aparat może nie powala na kolana, ale dla przeciętnego użytkownika będzie on jak najbardziej wystarczający. Wyświetlacz Super AMOLED, chociaż widziałem ładniejsze i zdecydowanie lepsze, również jest niezły.

Wielką zaletą sprzętu jest to, że za dość niewielkie pieniądze dostajemy sprzęt z ambicjami. Meizu 16 kosztuje około 2600 zł. Ale za te pieniądze dostajemy coś, co konkurencja oferuje w swoich znacznie droższych modelach – bezkompromisowe podzespoły, czytnik linii papilarnych umieszczony w wyświetlaczu. To naprawdę dobra wiadomość dla fanów technologii, okazuje się bowiem, że aby cieszyć się nowinkami, wcale nie trzeba przepłacać.

Co sądzicie o nowym flagowcu Meizu?


Telefon Meizu 16th można kupić w Play bez abonamentu, również na raty.


Zalety:

  • bardzo mocne podzespoły!
  • wygląd
  • czytnik linii papilarnych w wyświetlaczu
  • jakość wykonania
  • dobrej jakości zdjęcia (również w nocy)
  • obecność jacka 3,5 mm
  • wspominałem o podzespołach?

Wady:

  • aparat mógłby mieć więcej trybów i opcji
  • brak NFC
  • niewielkie zagęszczenie pikseli na cal
  • płaski dźwięk w głośnikach

Alternatywne modele w podobnej cenie: Samsung Galaxy S8, Huawei P20, iPhone 7 Plus 32 GB.

Mocarny Meizu 16th – recenzja
4.5 (90%) 14 głosów

Advertisement