Pomoc Dodaj telefon Karta SIM icon add sim family icon triangle down icon settings icon filters icon filters-2 icon edit pen icon smartphone

Dostojny olbrzym Samsung Galaxy Note 9 – recenzja

Samsung Galaxy Note 9 od samego początku daje do zrozumienia, że mamy do czynienia z urządzeniem biznesowym. Wskazuje na to głównie ceną, ale nie bez znaczenia jest jego wykonanie, rozmiar, podzespoły i dodatkowe funkcje. Sprzęt jednak oferuje znacznie więcej niż tylko rozwiązania przydatne na konferencji czy w trakcie biznesowej podróży. Samsung Galaxy Note 9 to jeden z najciekawszych smartfonów na rynku.


Niniejsza recenzja była możliwa dzięki uprzejmości sieci Play, która wypożyczyła opisywanego smartfona.


Wygląd

Samsung Galaxy Note 9 jest duży. Gdy położy się go na kawiarnianym stole – dodam, że bez dodatkowej ochrony, futerału itp. – to w oczy rzuca się jego pokaźny rozmiar. Około 7,5 cm szerokości i 16 cm wysokości robi wrażenie. Gabaryty tłumaczy oczywiście ekran o przekątnej 6,4 cala, który okalają zaokrąglone boki. Efekt ten nie jest niczym nowym, ale wydaje się jakby obszar wyświetlania bardzo płynnie wtapiał się w całą bryłę sprzętu. Trochę gorzej jest z górnymi krawędziami, bo te są dość szerokie, ale warto docenić, że Samsung nie zdecydował się na dodania notcha. Górny głośnik i przednia kamerka mają swój osobny panel i, nie spodziewałem się, że to napiszę, fajnie, iż topowe urządzenie ma własny styl, a jego projektanci nie reagują na wszelkie mody i trendy – chociaż oczywiście mam na myśli kopiowanie.

Bryła jest dość kanciasta. Gdy łapie się Note’a, dolny, twardy róg jest wyczuwalny. Oczywiście nie wbija się on w dłoń, ale osobliwe zwieńczenie krawędzi powoduje, że chwyt jest trochę mniej naturalny.

Plecy błyszczą się delikatnie, ale nie mienią się, jak to bywa ostatnio u konkurencji spod marek Honor i Huawei. Tu kolor jest delikatny i stonowany. Niestety, Samsung Galaxy Note 9 zbiera odciski palców i już po kilku chwilach, piękna tylna powłoka wygląda na brudną. Główny aparat osłonięty jest delikatną odstającą ramką. Poniżej znajduje się mały czytnik linii papilarnych. Nawet trochę za mały. Coś, co wizualnie prezentuje bardzo dobrze, jest niestety mniej praktyczne, bo w czytnik nie jest łatwo trafić palcem. Szkoda, że Samsung nie wziął tu przykładu ze swojego konkurenta LG, który potrafił doskonale rozmieścić duży czytnik na plecach np. w LG G6.

Wyświetlacz

  
WyświetlaczSuper AMOLED 6,4", 1440x2960 pix, 514 ppi
Aparat tylny12+12 Mpix, f/1.5-2.4 i f/2.4
Aparat przedni8 Mpix, f/1.7

To jeden z najlepszych wyświetlaczy, jakie widziałem, chociaż nie powinienem być tym zaskoczony, bo Samsung od lat udowadnia, że nawet w urządzeniach ze średniej półki (jak na przykład niezwykle udana seria A5) montuje przyzwoite ekrany. 6,4 cala przy rozdzielczości 1440 na 2960 pikseli daje zagęszczenie 514 pikseli na cal, proporcje wynoszą 18,5:9. Kąty widzenia są bardzo dobre, obraz jest ostry, a kolory naprawdę nasycone. Ekran bardzo dobrze sprawdza się nawet w mocnym słońcu.

Dodatkowo sam rozmiar ekranu sprawia, że urządzenie doskonale nadaje się do multimediów. Oglądanie Netfliksa czy YouTube’a to prawdziwa przyjemność i chociaż osobiście wolę większy ekran (nawet jeśli nie będzie on tak dobry, jak ten we flagowcu Samsunga) do filmów i seriali, to Note 9 doskonale sprawdza się w podróży czy w kolejce do odprawy.

Note 9 domyślnie nie prezentuje wszystkich swoich możliwości. Po uruchomieniu rozdzielczość ekranu ustawiona jest na FHD+ (2200×1080) i dopiero ręcznie można zmienić ją na WQHD+ (2960×1440). Związane jest to zapewne z oszczędnością energii, ale przez większość czasu, gdy z niego korzystałem, nie czułem potrzeby zmieniania tego ustawienia.

Podzespoły

  
ProcesorSamsung Exynos 9810, ośmiordzeniowy 2,70 GHz
Pamięć RAM6 lub 8 GB
Pamięć telefonu128 lub 512 GB
Slot na karty pamięcimicroSD do 400 GB

Samsung Galaxy Note 9 nie jest najmocniejszym smartfonem na rynku, ale i tak znajduje się w czołówce. W pokładzie znajduje się procesor Samsung Exynos 9810, dokładnie ten sam, który jest sercem Samsunga Galaxy S9. Testowana przeze mnie wersja Note’a pracuje na 6 GB pamięci RAM i 128 GB przeznaczonych na pliki użytkowników. Na rynku dostępna jest również wersja z 8 GB RAM i 512 GB pamięci wewnętrznej, ale ta słabsza radzi sobie wyśmienicie. Oczywiście producenci mogą ścigać się w testach benchmarkowych, ale odczuwalne różnice między tymi najmocniejszymi urządzeniami są naprawdę niewielkie.

Gry i inne aplikacje działają doskonale. Nie zauważyłem, aby telefon się zawahał choćby przez chwilę. PUBG, o ile tylko smartfon był połączony stabilnie z siecią, pracował bez najmniejszych problemów, a sama gra wygląda na tym ekranie olśniewająco. Podobnie było w trakcie pracy z kilkoma aplikacjami, telefon sprawnie przełączał się między nimi, a duży ekran w połączeniu z bardzo mocnymi podzespołami doskonale radzi sobie z dzieleniem ekranu i pracą na dwóch programach na raz.

Porty i S-Pen

Samsung Galaxy Note 9 został wyposażony w złącze minijack i to dobrze, że Samsung nie rezygnuje z klasycznego wejścia słuchawkowego, na rzecz łączności Bluetooth. Obok wejścia słuchawkowego znajduje się USB-C. S-Pen to najciekawszy i najbardziej charakterystyczny wyróżnik Samsunga Note 9. W założeniu to rozwiązanie doskonale pasuje do tożsamości urządzenia, bo pewnie najlepiej sprawdzi się w rękach profesjonalistów: biznesmenów, dziennikarzy, menadżerów itp. Pozwala on robić odręczne notatki, szkice, proste grafiki. Te dwa ostatnie mogłem przetestować w ograniczony sposób, bo moje zdolności manualne, nie pozwalały na więcej. Bardzo szybko nauczyłem się jednak korzystać z rysika i przy każdej możliwej okazji robiłem krótkie notatki. Działa to bardzo sprawnie, bo wystarczy wyciągnąć S-Pena z telefonu i od razu pojawia się menu, z którego da się wybrać, co chcemy zrobić.

Siła S-Pena leży jednak tam, gdzie się tego nie spodziewałem. Niewielki rysik ma bowiem przycisk, który pozwala obsługiwać aplikacje na odległość. Ja najczęściej korzystałem z niego, gdy chciałem zrobić zdjęcie, bo szybko zauważyłem, że znacznie wygodniej złapać smartfona do jednej ręki, a kliknięciem S-Pena kazać mu zrobić zdjęcie. Pozwoliło mi to uniknąć poruszeń. Rysik działa bezprzewodowo przez Bluetooth i ma zasięg 15 metrów, co sprawia, iż z łatwością odłożyć telefon i zrobić sobie zdjęcie z większej odległości.

  
BateriaLi-Ion 4000 mAh
System operacyjnyAndroid 8.1 Oreo
Wymiary161,90x76,3x8,8 mm
Masa201 g
Dual SIMbrak
Czytnik linii papilarnychtak, na tylnej obudowie
Sloty i modułysłuchawkowe 3,5 mm, USB-C, Bluetooth 5.0, NFC, S-Pen
Debiut na rynkuIII kwartał 2018

Lista programów, które możemy obsługiwać za pośrednictwem S-Pena nie jest może przesadnie długa, ale z nich warto wymienić aplikacje preinstalowane Samsunga, takie jak Muzyka, Dyktafon. Wśród nich wyróżnia się jednak Microsoft Power Point. Dzięki funkcji DeX, Samsunga Galaxy Note 9 można połączyć z dowolnym monitorem lub projektorem, a za pomocą S-Pena przełączać slajdy w prezentacji. To rozwiązanie mocno precyzuje charakter urządzenia i jego biznesowe przeznaczenie.


Sprawdź Samsunga Galaxy Note 9 w ofertach operatorów komórkowych


Aparat fotograficzny

Samsung Note 9 stosuje ten sam moduł, który znaleźć można w Galaxy S9. Sprzętowo dostępne są dwa aparaty o rozdzielczości 12 megapikseli, wyposażone w optyczną stabilizację obrazu. Jedna z matryc ma zmienną przysłonę (f/1.5 do f/2.4), a drugi oferuje dwukrotny optyczny zoom (jasność jest na poziomie f/2.4).

Mocną stroną tego urządzenia jest oprogramowanie. Asystent pomaga przy zrobieniu idealnego zdjęcia. Wykrywa zamknięte oczy, zabrudzenia na obiektywie czy poruszenie zdjęcia. Urządzenie świetnie sprawdza się jako sprzęt dla laików, którzy nie chcą lub nie potrafią korzystać zaawansowanych opcji fotograficznych, a ich celem jest jedynie dobry efekt. To właśnie dla nich została stworzona opcja „Optymalizacja scenerii”. Dopasowuje ona ustawienie wykrywając, w jakich warunkach robimy zdjęcie. Działa to dobrze, szybko, a efekty są więcej niż zadowalające. Poniżej możecie zobaczyć, jak wygląda tryb Pro i podpowiedzi do opcji rozmazującej tło scenerii.

Interesującą opcją jest „Live Focus”, którego celem jest rozmycie tła fotografowanego obiektu. Działa to bardzo dobrze, jak widać na poniższym przykładzie. Dodam jednak, że zadanie, które przed nim postawiłem, było bardzo trudne.

Jeśli chodzi o zdjęcia nocne, to są bardzo dobre. Nie są może tak czyste, jak te w Huawei P20 Pro, ale jest nieźle.

Akumulator

Bateria w najnowszym flagowcu Samsunga ma pojemność 4000 mAh, a to oznacza, że nie jest łatwo rozładować sprzęt w ciągu dnia. Urządzenie najwyraźniej dobrze zarządza energią, bo przy tak dużym ekranie możemy bez problemu ładować go raz na dobę.

S-Pen również ma swój akumulator, który wystarcza na kilkaset kliknięć. Mnie nie udało się go rozładować, ale producent zapewnia, że rysik przestaje działać po około 30 minutach. Czy to dużo? Dla większości użytkowników zapewne tak, ale prowadząc długą prezentację, domyślam się, że może to być irytujące. Na otarcie łez warto dodać, że S-Pen włożony do telefonu ładuje się do pełna w ciągu kilkunastu sekund. Audio W pudełku z najnowszym smartfonem Samsunga znajdziemy całkiem niezłe słuchawki douszne AKG. Głośnik, który znajduje się na dolnej krawędzi smartfona gra czysto i bardzo donośnie. Wspomagany jest on przez głośnik górny. Dzięki temu zabiegowi dźwięk jest więcej niż satysfakcjonujący, pewnie to również zasługa optymalizacji Dolby Atmos.

Podsumowanie

Trudno mi powiedzieć, czy Samsung Galaxy Note 9 to najlepszy smartfon na rynku. Mam opór przed szafowaniem tak mocnym stwierdzeniem, bo w grę zawsze wchodzą kwestie subiektywne. Gdy testowałem to urządzenie byłem zachwycony jakością wykonania, wspaniałym ekranem, niezłymi głośnikami. Czas pracy na baterii okazał się wystarczający, aparat naprawdę rewelacyjny. Zakochałem się też w S-Penie, do którego nie tylko się przyzwyczaiłem, ale zmienił on mój sposób korzystania ze smartfona. Doceniłem notatki, ale nawet takie drobiazgi, jak zrobienie zdjęcia naciskając przycisk rysika. Mam problem z rozmiarem tego sprzętu, chociaż wiem, że to sprawa bardzo osobista. Wydaje mi się odrobinę za duży i przesadnie kanciasty. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to jeden z najlepszych i najbardziej kompletnych, jeśli chodzi o przeznaczenie i rozwiązania, telefonów na rynku. Dzisiaj można go kupić za około 4000 zł. Jest to dość dużo, zważając na fakt, że coraz mocniej na rynku rozpychają się tańsze – i przy okazji całkiem konkurencyjne – chińskie flagowce. Tu płacimy jednak, za solidną jakość wykonania i brak kompromisów. Moim zdaniem warto.


Samsunga Galaxy Note 9 można kupić w Play bez abonamentu, również na raty.


Zalety:

  • doskonały wyświetlacz
  • bardzo przydatny biznesowo S-Pen
  • dodatkowe funkcje rysika
  • jakość wykonania
  • wysoka jakość audio
  • wystarczający czas pracy na baterii
  • przemyślane opcje aparatu

Wady:

  • duży rozmiar
  • nieporęczny kształt
  • zdjęcia wykonywane w nocy mogłyby być lepsze

Alternatywne modele w podobnej cenie: iPhone X 256 GB, Samsung Galaxy S9+.


Przypominamy, że mamy dla Was zniżkę -15% na ubezpieczenie telefonu. Aby uzyskać rabat, wystarczy podać kod KMTON15 na stronie simplesurance.pl

Dostojny olbrzym Samsung Galaxy Note 9 – recenzja
4.7 (93.75%) 16 głosów

Advertisement