Pomoc Dodaj telefon Karta SIM icon add sim family icon triangle down icon settings icon filters icon filters-2 icon edit pen icon smartphone

Huawei Mate 20 Pro vs iPhone XS

Dzisiaj stają naprzeciwko siebie dwa potężne urządzenia, okręty flagowe potentatów na rynku smartfonów. Jeden z Androidem, drugi z iOS-em. Który z nich okaże się lepszy w tym zestawieniu, a co za tym idzie, na którego warto się zdecydować? Sprawdźmy.

Wygląd

Po stronie Apple’a mamy to, co już znamy. Estetyczna, subtelna konstrukcja. W niemalże wszystkich wersjach kolorystycznych smartfon prezentuje się świetnie. Boczne ramki podkreślają całą konstrukcję, jeśli do czegoś można się przyczepić, to do odstającego aparatu, ale nie ukrywam, że bardzo podoba mi się sposób w jaki został wyróżniony. Jego konkurent ma bardzo symetryczną bryłę, tył pokryty został prążkowanym, ciekawe wyglądającym szkłem. Co zwraca uwagę, to nietypowy aparat, którego kolejne części ułożone są tak, że obwódka tworzy kwadrat.

Oba urządzenia są na swój sposób ładne i przyciągają wzrok. Oba mają również wcięcie przy górnej krawędzi ekranu. Nie mogę jednak pozbyć się wrażenia, że Huawei Mate 20 Pro oferuje coś więcej, a mianowicie poczucie obcowania z nowym i bardzo ciekawym wzornictwem, a to jest nie do przecenienia.

Zwycięzca: Huawei Mate 20 Pro.

Przykładowa oferta z Huawei Mate 20 Pro:

Wyświetlacz

iPhone XS Max 64 GB

Tegorocznego iPhone’a XS wyposażono w wyświetlacz w technologii OLED. Ma 5,85 cala i rozdzielczość na poziomie 1125 x 2436 pikseli. W sumie daje to 459 pikseli na cal. Jego konkurent z kolei ma 6,39 cala przy rozdzielczości 1440 x 3120 pikseli, a więc zagęszczenie pikseli jest tu większe i wynosi 538. Chiński sprzęt również otrzymał wyświetlacz OLED.

Oba urządzenia oferują naprawdę doskonałe wyświetlacze. Jest to obecnie najwyższa smartfonowa półka, ale pojawiają się poważne doniesienia o problemach z ekranem niektórych egzemplarzy Mate’a 20 Pro.

Zwycięzca: iPhone XS.

Podzespoły

Sercem chińskiego smartfona jest ośmiordzeniowy procesor HiSilicon Kirin 980. Sprzęt pracuje na 6 GB pamięci RAM, a na pliki użytkownika przeznaczono tutaj 128 (lub 256) GB. Jego konkurent działa na nowym sześciordzeniowym procesorze Bionic A12. Posiada 4 GB pamięci RAM, co jest o tyle ważne, że wcześniej w taką pamięć wyposażone były jedynie iPady Pro. Amerykański producent oferuje 3 warianty pojemnościowe: 64, 256, 512 GB pamięci na pliki i aplikacje.

Jeśli zaś chodzi o szybkość działania, to w testach syntetycznych Huawei Mate 20 Pro nie ma sobie równych. Pokonuje m.in. ROG Phone’a i OnePlusa 6. To naprawdę potężny smartfon, chociaż pamiętajmy, że różnice między najszybszymi sprzętami są znikome. Podobnie jest z iPhonem XS – w rodzinie sprzętów Apple’a to on niepodzielnie włada benchmarkami. Co to oznacza w praktyce? Mniej więcej tyle, że sprzęty te długo się nie zestarzeją i jeśli nie spotkają ich przykre wypadki czy uszkodzenia natury mechanicznej, to powinny wystarczyć na naprawdę długo. Trudno tu powiedzieć, czy któryś z tych sprzętów w codziennym użyciu jest zdecydowanie szybszy od konkurenta.

Zwycięzca: Remis.

Przykładowa oferta z iPhonem XS:

Aparat fotograficzny

Mate 20 Pro Leica

To o tyle trudne porównanie, że Huawei od jakiegoś czasu eksperymentuje z możliwościami fotograficznymi smartfonów, a Mate 20 Pro tylko to potwierdza. Mamy tutaj do czynienia z potrójnym aparatem (matryce mają kolejno: 40, 20 i 8 megapikseli z przysłonami o wartościach wynoszącymi odpowiednio f/1.8, f/2.2 i f/2.4). Jego konkurent posiada podwójny aparat fotograficzny. Pierwszy ma 12 megapiskeli i przysłonę na poziomie f/1.8, a kolejny 12 megapikseli i przysłonę f/2.4.

Oba sprzęty to aparaty z najwyższej półki i trudno tu wyłonić jednoznacznego zwycięzcę, zwłaszcza jeśli tworzone przez nas zdjęcia mają być publikowane w mediach społecznościowych lub do rodzinnych albumów czy folderów. Warto natomiast zwrócić uwagę, że Huawei Mate 20 Pro ma możliwość robienia fotografii szerokokątnych. Natomiast iPhone XS otrzymał odrobinę poprawiony HDR, a to oznacza, że zdjęcia są odrobinę bardziej nasycone kolorami, chociaż wiemy, że nie każdy lubi ten efekt.

Zwycięzca: Remis.

Akumulator

Huawei Mate 20 Pro został wyposażony w potężną baterię o pojemności 4200 mAh, jego konkurent w tylko… 2659 mAh. To jednak nie oznacza, że różnice między oboma urządzeniami są drastyczne. iPhone XS wytrzyma na baterii ok. 1-1,5 dnia, natomiast chiński smartfon powinien trzymać około dwa dni. To oczywiście kwestia tego, że różne systemy operacyjne pracują inaczej na podzespołach, w które są wyposażone. Oba urządzenia wspierają szybkie ładowanie, ale niestety, ładowarka dołączona do amerykańskiego sprzętu na to nie pozwala.

Zwycięzca: Huawei Mate 20 Pro.

Łączność i inne elementy

iPhone XS XS Max

Oba smartfony mają certyfikat wodoszczelności na poziomie IP68, oba mają moduły NFC i Bluetooth 5.0. Niestety, urządzenia nie posiadają złącza 3,5 mm. Nie podłączymy więc przewodowych słuchawek, a przynajmniej nie jest to takie łatwe, chociaż akurat w opakowaniu chińskiego smartfona znajduje się przejściówka, która to umożliwia. Ponadto Huawei Mate 20 Pro oferuje coś, czego nie znajdziemy jeszcze powszechnie u konkurencji, a co naprawdę robi wrażenie. Mówię oczywiście czytniku linii papilarnych, który wbudowany jest w… ekran. To naprawdę nowa i dość ciekawa technologia, zwłaszcza że ten działa już całkiem sprawnie i szybko.

Zwycięzca: Huawei Mate 20 Pro.

Cena

Ceny iPhone’a XS zaczynają się od około 5000 zł, natomiast jego konkurent w tym zestawieniu kosztuje około 4300 zł – a porównujemy ze sobą wersję 64 GB (iPhone) i 128 GB (Huawei). Różnica jest więc widoczna. Oczywiście warto pamiętać, że wielką zaletą sprzętów Apple’a jest to, iż długo trzymają cenę, w przeciwieństwie do urządzeń z Androidem.

Jak widać, oba modele są bardzo drogie. Jeżeli nie szukasz telefonu XS lub Mate 20 Pro na abonament, warto rozważyć zakup na raty lub kredyt. Pod tym adresem znajdziesz ranking darmowych pożyczek z RRSO 0%.

Zwycięzca: Huawei Mate 20 Pro.

Przykładowa oferta z Huawei Mate 20 Pro:

Podsumowanie

Mate 20 Pro

Oba smartfony są świetne. Jasne jest, że to na pewno najwyższa półka. Nie zmienia to jednak faktu, że nowe urządzenia chińskiego producenta wykonują duże skoki jakościowe, a to znaczy, charakteryzują się gwałtownymi zmianami w niektórych obszarach. Czasem chodzi o wzornictwo, czasem o nowe technologie (czytnik linii papilarnych w ekranie!). Apple ostatnio jedynie rozwija i poprawia sprawdzone już wielokrotnie rozwiązania. Trzeba zauważyć, że Huawei wygrywał głównie tam, gdzie producent nie bał się zaryzykować. Bo jeśli jest jakiś powód, dla którego warto kupować drogie sprzęty niedługo po premierze, to jest nim możliwość obcowania z najnowszymi technologiami. A to – tym razem – wyszło chińczykom znacznie lepiej.

Huawei Mate 20 Pro vs iPhone XS – 6:3.

Huawei Mate 20 Pro vs iPhone XS
4.3 (85%) 8 głosów

{{selectedInfo}}
+48
  • {{ error }}
Proszę zaznaczyć powyższe zgody
Już {{count}} {{count_form}} dzisiaj rozmowę
Wszystko gotowe!
Nasz doradca skontaktuje się z Tobą wkrótce.