Pomoc Dodaj telefon Karta SIM icon add sim family icon triangle down icon settings icon filters icon filters-2 icon edit pen icon smartphone

10 telefonów z najlepszym aparatem

4

Często przy wyborze telefonu pod uwagę bierzemy jego fotograficzne możliwości. Producenci prześcigają się w tworzeniu lepszych aparatów, które początkowo były doczepiane do telefonów komórkowych, a następnie stały się ich integralną częścią. Wyścig na wielkość matrycy, a następnie na lepszą optykę sprawił, że obecny smartfon jest w stanie zastąpić nam cyfrówkę. Najnowsze generacje wyposażone w podwójne, a nawet potrójne obiektywy potrafią robić naprawdę ładne zdjęcia. Które z tych smartfonów są najlepszym wyborem? Wybraliśmy 10 – naszym zdaniem – najbardziej udanych konstrukcji.

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019.

Huawei P30 Pro

Huawei P30 Pro

Tak naprawdę zestawienie mogłoby się zacząć i skończyć na tegorocznym Huawei P30 Pro. Ten najnowszy flagowiec chińskiego producenta (premiera marzec 2019) oferuje niespotykane dotąd możliwości dla fotografów. Na błyszczących pleckach smartfona znajduje się główny aparat 40 Mpix (przysłona f/1.6) i dodatkowe obiektywy (w tym szerokokątny) 20 oraz 8 Mpix i ToF. W ich przypadku światło waha się od f/2.2 do f/3.4. P30 Pro wyróżnia ponadto niesamowity zoom hybrydowy x10 (maksymalnie nawet x50!), dzięki któremu uwiecznimy obiekty niedostępne dla innych urządzeń. Podobnie, jak poprzednie generacje Huawei z serii P, również i tym razem aparat sygnowany jest marką Leica. Z kolei na froncie tego supersmartfona znajdziemy pojedyncze oczko z matrycą aż 32 megapikseli. Jeżeli szukasz telefonu do fotografii, a nie odstrasza Cię cena (ok. 4500 zł – stan na początek maja 2019), to bierz go śmiało.


>>> Przeczytaj naszą recenzję Huawei P30 Pro <<<


Huawei P20 Pro

Jeden z najlepszych w tym momencie fotograficznych smartfonów. Mamy tutaj do dyspozycji potrójny obiektyw na pleckach. Aparat główny o rozdzielczości 40 Mpix i jasności f/1.8, dodatkowo 20 Mpix aparat tzw. „czarno-biały” z przysłoną f/1.6, a do tego jeszcze obiektyw 8 Mpix z potrójnym zoomem optycznym i jasnością na poziomie f/2.4. Do tego za optykę odpowiada znana w branży fotograficznej firma Leica. Co ważne, aparat daje możliwość zapisu zdjęć w formacie RAW, co skutkuje dużo lepszymi możliwościami edycji zdjęć w programach graficznych i lepszą jakością. Oczywiście tradycyjny format JPG również jest dostępny. Za dobór odpowiednich ustawień zadba sztuczna inteligencja i zazwyczaj czyni to bardzo dobrze. Bardziej zaawansowani mają tutaj pełne pole z racji mnogości opcji w ustawieniach manualnych. Huawei P20 Pro to jeden z tych smartfonów, który daje rzeczywiste szerokie spectrum możliwości fotograficznych.


>>> Przeczytaj naszą recenzję Huawei P20 Pro <<<


Samsung Galaxy S10+

Galaxy S10+

Topowe modele Samsunga od wielu lat są uważane za jedne z najlepszych fotograficznych smartfonów. Nie inaczej jest w tym przypadku. Urządzenie posiada 3 obiektywy głównego aparatu umieszczonego na tylnej obudowie. W Samsungu Galaxy S10+ mamy do dyspozycji matryce o rozdzielczości 12, 12 i 16 Mpix i świetle od f/1.5 do f/2.4. Jeden z nich to aparat z teleobiektywem, kolejne „oczka” to szerokokątne i ultraszerokokątne obiektywy. Zdjęcia – które możemy podziwiać na pięknym ekranie Dynamic AMOLED 6,4″ – w zasadzie we wszystkich warunkach oświetleniowych wychodzą bardzo dobrze. Zdecydowanie jeden z naszych faworytów, ale do robienia zdjęć równie dobrze sprawdzi się także nieco mniejszy Samsung Galaxy S10, a także starsze generacje Galaxy S9Galaxy S8. Uwaga – tylko S10+ ma z nich potrójny aparat z tyłu o podwójny do selfie z przodu!


>>> Przeczytaj naszą recenzję Samsung Galaxy S10+ <<<


Asus ZenFone 5z

Urządzenie posiada podwójny aparat tylny, co jest już od pewnego czasu standardem na rynku. Do dyspozycji mamy oczko 12 Mpix o jasności f/1.8 i optycznej stabilizacji obrazu. Dodatkowy moduł został wyposażony w matrycę o rozdzielczości 8 Mpix i optykę o jasności f/2.2, który odpowiada za obraz szerokokątny. Zdjęcia wykonywane Asusem ZenFone 5z w dobrych warunkach oświetleniowych wypadają bardzo dobrze. Nieco gorzej jest w sytuacji nocnego fotografowania, ale również nie jest źle. Co ciekawe, mamy tutaj możliwość wykonywania zdjęć o bardzo dużej rozdzielczości dzięki interpolacji. Jest to jeden z ciekawszych – choć mniej znanych – fotograficznych smartfonów ze swojej półki cenowej.


iPhone XS

W przypadku najnowszego dziecka koncernu z nadgryzionym jabłkiem, mamy do dyspozycji dwa obiektywy – jeden standardowy, drugi teleobiektyw z matrycami 12 Mpix i przysłonami o wartościach odpowiednio f/1.8 oraz f/2.4. Obie matryce posiadają optyczną stabilizację obrazu, co nie jest bez znaczenia jeśli chodzi o jakość zdjęć. Telefony Apple’a niemal od zawsze stały na wysokiej pozycji jeśli chodzi o możliwości fotograficzne. I nie inaczej jest z modelem iPhone XS. Zdjęcia są ostre, zachowują naturalne kolory, a szybki i celny autofocus pozwala nam w każdym momencie uchwycić zmieniające się kadry. Sprzęt sprawdza się dobrze zarówno przy mocnym oświetleniu jak i w warunkach nocnych. Minusem jest z pewnością wysoka cena samego urządzenia.


LG G7 ThinQ

Flagowiec od południowokoreańskiego producenta na 2018 rok. Od dłuższego czasu produkty LG wyróżniają bardzo dobre możliwości fotograficzne. Nie inaczej jest w tym przypadku. Na pokładzie LG G7 ThinQ do dyspozycji mamy 2 oczka o matrycach 16 Mpix i jasności f/1.6 oraz f/1.9, z czego ten drugi jest obiektywem ultraszerokokątnym. Zdjęcia są ostre, a barwy naturalnie oddane, szczególnie jeżeli korzystamy z formatu RAW do zapisu zdjęć. Dodatkowo podstawowy aparat ma stabilizację optyczną, co również pomaga w robieniu zdjęć. Tak naprawdę równie dobrym wyborem będzie LG V30 z końca 2017 roku – oba modele robią bardzo udane fotografie, a do tego są szybkie i stabilne w działaniu. A do tego ich cena zdążyła znacząco spaść od momenty ich premiery.


Samsung Galaxy Note 9

Najnowszy biznesowy flagowiec od Samsunga. Seria Note zawsze dostaje najlepsze możliwe w danym momencie komponenty, również jeśli chodzi o możliwości fotograficzne. W tym przypadku na tylnej obudowie mamy aparat o 2 obiektywach i matrycach 12 Mpix oraz świetle odpowiednio f/1.5 i f/2.4. Mamy tutaj między innymi podwójny zoom optyczny oraz zmienną, fizyczna przesłonę, która daje bardzo dobry efekt rozmywania tła. Jakość zdjęć stoi na bardzo wysokim poziomie. Szczegółowość oraz odwzorowanie barw jest odpowiednia, a zdjęcia nocne na tle konkurencji prezentują się zjawiskowo. Obiektywy Samsunga Galaxy Note 9 w zasadzie są praktycznie takie same jak w Galaxy S9+, jednak tutaj zmieniono oprogramowanie, co przekłada się na jeszcze lepsze wyniki.


>>> Przeczytaj naszą recenzję Samsung Galaxy Note 9 <<<


Xiaomi Mi 8

Flagowiec z 2018 roku od chińskiego potentata w końcu mocno zbliżył się do czołówki najlepszych fotograficznych smartfonów. Do tej pory pod względem stosunku ceny do możliwości były to telefony rewelacyjne, niestety pod względem zdjęć nie było już tak kolorowo. Do dyspozycji mamy dwa obiektywy o matrycach 12 Mpix i świetle f/1.8 oraz f/2.4. Pierwszy z nich ma stabilizację optyczną, natomiast drugi posiada podwójny zoom optyczny. Zdjęcia prezentują się bardzo dobrą ostrością i naturalnością barw. Xiaomi Mi 8 wspomaga użytkownika sztuczną inteligencją aparatu, która subtelnie ingeruje w kolorystykę. Dodatkowo dobre efekty uzyskamy na ręcznych nastawach w przypadku nocnych zdjęć.


Huawei Mate 20 Pro

Najnowsze dziecko chińskiej myśli technicznej, które stawia przede wszystkim na możliwości fotograficzne. Mamy tutaj do dyspozycji aż 3 aparaty: 2 z nich skonfigurowane są tak jak w Huawei P20 Pro, natomiast czarno-białe oczko zastąpiono obiektywem ultra szerokokątnym, również o matrycy 20 Mpix i świetle f/2.2. Mamy w tym wypadku bardziej dopracowany software, dzięki czemu zdjęcia wypadają jeszcze lepiej. Szczególnie dobrze to widać w przypadku nocnych scenerii. Flagowiec chińskiego giganta jest zdecydowanie jednym z najlepszych smartfonów do robienia zdjęć, o ile nie najlepszym. Poza tym ciężko znaleźć słabe punkty czy minusy Huawei Mate 20 Pro, może nie licząc ceny, która w momencie jego premiery wynosiła około 4300 zł.


Sony Xperia XZ3

Japończycy od dawna idą nieco pod prąd w swoich smartfonach. Nie zawsze na tym dobrze wychodzą ale nie można im odmówić pewnej konsekwencji. W przypadku najnowszego flagowca Sony Xperia XZ3 mamy do dyspozycji pojedynczy aparat na tylnej obudowie o matrycy 19 Mpix i świetle f/2.0. To jedyny w naszym zestawieniu telefon o pojedynczym obiektywie, choć równie dobrze mogliśmy przedstawić Sony Xperię XZ2 Premium, która posiada z kolei podwójny układ. W najnowszym modelu japońska firma zmieniła algorytmy odpowiadające za przetwarzanie obrazu oraz samą aplikację aparatu. Wielką zaletą jest osobny spust migawki, który znacznie polepsza komfort użytkowania. Telefon domyślnie wyostrza zdjęcia podczas ich wykonywania, tym samym często ratuje jego jakość.


>>> Przeczytaj naszą recenzję Sony Xperia XZ3 <<<

10 telefonów z najlepszym aparatem
3.9 (77.5%) 16 głosów

Bezpłatny serwis doradców komórkowych
Dobierzemy Ci najlepszą ofertę!
+48
  • {{ error }}
Już {{count}} {{count_form}} dzisiaj rozmowę
Proszę aby doradca Rankomat przedstawił mi porównanie ofert GSM kontaktując się na podany przeze mnie numer telefonu.
Wszystko gotowe!
Nasz doradca skontaktuje się z Tobą wkrótce.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Redakcja KomórkomatugonzoEwa Grzybowska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewa Grzybowska
Gość
Ewa Grzybowska

Bardzo fajne zestawienie. Właśnie szukam telefonu z dobrym aparatem. Znalazłam jeszcze coś takiego – fajne zestawienie Smartphonów z najlepszymi aparatami fotograficznymi mobismart.pl/smartfon-z-najlepszym-aparatem-fotograficznym/

Redakcja Komórkomatu
Gość
Redakcja Komórkomatu

Zestawienie zostało zaktualizowane o najnowsze generacje smartfonów.

gonzo
Gość
gonzo

No teraz to do listy dochodzi na pewno meizu 16xs, nowy hauwei. zaktualizujecie taka liste? chetnie zobacze

Marcin z Komórkomatu
Gość

W zestawieniu Huawei P30 Pro widnieje już od jakiegoś czasu – i to na pierwszym miejscu