Pomoc Dodaj telefon Karta SIM icon add sim family icon triangle down icon settings icon filters icon filters-2 icon edit pen icon smartphone icon net phone icon net home

Orange czy T-Mobile? Która z sieci będzie lepsza?

Orange czy T-Mobile

Orange czy T-Mobile – którą sieć wybrać? Sprawdzamy mocne i słabe strony obu, aby ułatwić wybór idealnego operatora. Która z nich będzie dla Ciebie lepsza? Wiele zależy od tego, czy wybierasz abonament, kartę, a może ofertę typu mix.

Orange czy T-Mobile – spis treści:


Zasięg – Orange czy T-Mobile?

Zarówno Orange, T-Mobile to tak zwane sieci infrastrukturalne, od swoich wirtualnych odpowiedników różnią się tym, że posiadają własną… infrastrukturę, która pozwala im na przesył sygnału. Obaj operatorzy mogą pochwalić się niemal całkowitym pokryciem terenów Polski, przy wyborze żadnego z nich nie powinno być problemu z zasięgiem.

Trudno wskazać tu jednoznacznie faworyta – w większości przypadkach różnica będzie niezauważalna, ale oczywiście zdarzają się rejony kraju, w którym jeden operator będzie miał przewagę nad drugim i vice versa.

Zwycięzca: remis.

Abonament – Orange czy T-Mobile?

Na początek przyjrzyjmy się na ofertę od Orange. Tu do wyboru są aż cztery różnorodne abonamenty. Pierwszy z nich, ten najmniejszy i najtańszy, kosztuje 40 złotych i w tym planie otrzymujemy 4 GB transferu i tyle samo na wykorzystanie w Unii Europejskiej. Kolejny za 50 złotych oferuje 12 GB w kraju i UE 5,84 GB. Przedostatni to już koszt 60 zł i 25 GB w Polsce i 7 GB w UE, z kolei ostatni to prawdziwy potwór. Kosztuje 80 złotych i daje aż 80 GB (i 9,35 GB w UE).

Nowy abonament Orange 5G 2021

Każdy z nich oferuje nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y. Dwa ostatnie pozwalają użytkownikowi na skorzystanie z szybkiej sieci 5G, a także zniżkę na popularny serwis streamingowy HBO GO – odpowiednio 5 i 20 złotych. Warto również zaznaczyć, że w zależności od wybranego pakietu użytkownik otrzyma jednorazowo dodatkową paczkę danych, tym większą, im droższy abonament.

T-Mobile do swojej oferty abonamentowej podchodzi trochę inaczej. U różowego operatora również są cztery plany. Najtańsze zaczynają się od 35 złotych, przy czym dochodzi tu do pewnego rozróżnienia. Najprostsza oferta za 35 złotych oferuje 3 GB pakietu danych, przy czym tu umowa jest na 24 miesiące. Druga z nich, kosztująca tyle samo, oferuje 10 GB danych i umowę podpisujemy na 6 miesięcy. Ta druga jest dostępna jedynie przy zakupie przez Internet. Dalej jest bardziej typowo. Kolejna oferta kosztuje 45 złotych i oferuje 8 GB pamięci, a najwyższa 55 złotych, za to użytkownik otrzyma 40 GB Internetu miesięcznie.

T-Mobile 2x GB promocja

T-Mobile ma jeszcze trzy pakiety, które skierowane są do osób, które chcą korzystać z szybkiej sieci 5G. Dostępne są tu aż trzy możliwości: 65 złotych z 80 GB transferu danych, 90 zł z 150 GB pakietu danych i 120 zł miesięcznie z aż 200 GB.

Zastanawiając się na tym, który z operatorów oferuje lepszą ofertę na abonament, trudno nie zauważyć, że te najtańsze oferty są do siebie bardzo podobne. Ponadto obaj operatorzy dostarczają w ramach swoich pakietów darmowe SMS-y i MMS-y. Różnicę widać dalej. Jeśli chodzi o „ofertę środka”, zakładam, że najpopularniejszą, bo łączącą nieprzesadnie wysoką cenę i dość duży internetowy pakiet, wygrywa T-Mobile – tu dostajemy za 55 złotych miesięcznie 40 GB transferu danych, podczas gdy konkurent proponuje 25 GB za 60 złotych. T-Mobile wygrywa też tym, że jego oferta jest znacznie bogatsza o opcje – klient ma możliwość wybrania ze znacznie większej palety możliwości, a w tej sytuacji więcej zawsze oznacza lepiej. No i wisienką na torcie jest naprawdę potężny największy pakiet.

Zwycięzca: T-Mobile.

Oferta na kartę – Orange czy T-Mobile?

nowa oferta na kartę T-Mobile

T-Mobile swoją ofertę na kartę opiera na trzech podstawowych planach. Bez limitu M cyklicznie odnawia się i za 25 złotych oferuje nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y. W jego ramach dostępnych jest 20 GB (po doładowaniu za 25 zł, wcześniej jest to 10 GB) Internetu. Jego większy brat, Bez limitu L, jest o 5 złotych droższy, a jego pakiet o 10 GB (po doładowaniu za 30 zł jest to 30 GB, wcześniej to 15 GB) większy. Bez Limitu XL z kolei kosztuje 39 zł i oferuje 40 GB (po doładowaniu za 39 zł, wcześniej jest to 20 GB). Warto tu dodać, że dwa droższe pakiety oferują dostęp do aplikacji VOD i mediów społecznościowych bez wykorzystywania cennych danych. Na liście są m. in. Netflix, Amazon Prime Video, Tik- Tok, Polsat box go, Vod.pl, Player czy YouTube. Czwartą opcją, jest ta najtańsza, która za 20 złotych da wam zaledwie 1 GB transferu danych, ale jednocześnie wiadomości tekstowe i rozmowy dostępne są w nim za darmo.

Po drugiej stronie jest Orange, który ma trochę inne podejście do oferty na kartę. Tu kupujesz starter na kartę, doładowujesz konto i korzystasz. A im więcej dorzucisz, tym więcej otrzymasz. Na przykład za doładowanie za 5 złotych dostaniesz 2,5 GB bonusu do wykorzystania przez dwa dni. Nielimitowane rozmowy i SMS-y dostępne są przy aktywacjach za 7, 30 i 39 złotych. Dodatkowo dostępne są liczne promocje operatora, jak na przykład tak, gdzie doładowanie za 40 złotych pozwala otrzymać dodatkowe 40 GB.

Obaj operatorzy pozwalają na dostęp do sieci 5G przy wyższych doładowaniach – zarówno Orange, jak i T-Mobile przy kwotach zaczynających się od 39 złotych.

W tym wypadku korzystniejszą wydaje się oferta Orange, głównie ze względu na znacznie większą możliwość personalizacji doładowań. Siła T-Mobile leży głównie w jego prostocie. Jeśli zaś chodzi o opłacalność najpopularniejszych opcji, to 40 GB transferu danych w T- Mobile kosztuje 39 złotych, a u pomarańczowego operatora w tej samej kwocie otrzymamy aż 60 GB i to właśnie Orange będzie zwycięzcą w tej kategorii.

Zwycięzca: Orange.

Oferty typu mix – Orange czy T-Mobile?

T-Mobile 50% większy transfer

W T-Mobile oferty MIX dostępne są z telefonem i bez niego. Klient, który nie zdecyduje się na urządzenie ma do wyboru dwa pakiety. Pierwszy kosztuje 30 złotych miesięcznie, oferuje 12 GB transferu danych, a także darmowe SMS-y i MMS-y do wszystkich sieci, a także pakiet 400 minut do wszystkich sieci. Droższy o 10 złotych ma 18 GB transferu danych i nie ma tu ograniczeń związanych z limitem minut.

Happy Fridays T-Mobile ->

oferta Orange Flex

Z kolei Orange od lat nie ma typowej oferty mix. Jest za to FLEX, który zupełnie inaczej podchodzi do kwestii związanych z telefonami na kartę. Tu opłata pobierana jest regularnie, a z miesiąca na miesiąc użytkownik może zwiększać, zmniejszać lub nawet rezygnować ze swojego pakietu. Subskrypcja zaczyna się od 25 złotych i 15 GB transferu danych, a kończy na 80 złotych za 100 GB i ze wsparciem dla sieci 5G. Jej wielką zaletą jest obsługa eSIM, a więc wirtualnej karty, a także SMS-y i MMS-y bez limitu.

W tej kategorii o tyle trudno jest wyłonić zwycięzcę, że obaj operatorzy stawiają na coś zupełnie innego. Oferta T-Mobile jest co prawda niedroga, ale dość archaiczna (jak to mix). Podejście do tematu przez Orange jest o wiele bardziej świeże i po prostu atrakcyjniejsze.

Zwycięzca: Orange.

Sieć 5G – Orange czy T-Mobile?

Obaj operatorzy coraz śmielej inwestują we wsparcie dla sieci 5G i obaj muszą radzić sobie z ograniczeniami technicznymi, jakie ta nakłada. Klienci chcący korzystać z tej najszybszej jak na razie technologii mobilnej będą musieli pogodzić się z tym, że złapią ją głównie w wielkich miastach. Zarówno T-Mobile, jak i Orange przygotowali też pakiety dopasowane do 5G (oba zostały opisane szerzej wyżej). W tym wypadku trudno wyróżnić zwycięzcę, bo zarówno „różowi”, jak i „pomarańczowi” coraz śmielej wchodzą w konsumencki rynek nowej technologii, oferując zróżnicowane propozycje dla klientów końcowych. Zarazem wadą obu jest, że najtańsze oferty z 5G zaczynają się dopiero od 60 złotych, jest więc tu miejsce na poprawę.

Zwycięzca: remis.

Ceny telefonów – Orange czy T-Mobile?

Orange drugi telefon w prezencie

A jak to wygląda, gdy zdecydujemy się na urządzenie? Na potrzeby tego porównania wybrałem dwa bardzo podobne do siebie plany – od Orange to Plan 50, który, jak wskazuje nazwa, kosztuje 50 złotych, a w T-Mobile Plan S za 45 złotych miesięcznie. Przy obu ofertach umowę trzeba podpisać na 24 miesiące. Co jednak warto docenić – obaj operatorzy nie ukrywają kosztu telefonu, a ten pomarańczowy pisze wprost, jaka cena wyjdzie za urządzenie.

Oferta tygodnia Orange – rabaty ->

Na pierwszy ogień weźmy średniaka OPPO Reno5 Lite. Ten chiński smartfon w regularnej sprzedaży kosztuje około 1300 złotych, a jak to wygląda u operatorów? W Orange obok abonamentu trzeba będzie co miesiąc wykładać dodatkowe 60 złotych. W sumie telefon będzie kosztował 1440 złotych. W T-Mobile comiesięczna opłata wyniesie 50 złotych i na start trzeba jeszcze wyłożyć 99 złotych – ostateczny koszt sprzętu to 1299 złotych. A więc stówkę mniej niż w Orange i tyle, ile trzeba zapłacić w sklepie.

T-Mboile promocja OPPO

Decydując się na Samsunga Galaxy A12 w wersji z 3 GB pamięci RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej, czyli telefon z raczej niższej półki cenowej, użytkownik w sklepie zapłaci około 650 złotych. W T-Mobile do comiesięcznego rachunku będzie musiał doliczyć sobie 25 złotych miesięcznie i na start zapłacić 49 złotych, czyli w sumie 649 złotych. Z kolei u pomarańczowego operatora dostępna jest wersja trochę wyższa, i o 150 złotych droższa (jest 1 GB więcej RAM-u i 64 GB pamięci wewnętrznej), w sklepie ten telefon kosztuje 800 zł, a w Orange w sumie 744 zł (rachunek powiększy się o 31 złotych miesięcznie). W tej kategorii ceny obu urządzeń są bardzo zbliżone do tej sklepowej.

Samsung Galaxy S21 Ultra wyprzedaż

W przypadku bardzo drogiego, bo kosztującego w sklepach 3500 złotych Samsunga Galaxy S21 w wersji 128 GB, Orange proponuje płatność wynoszącą 299 złotych na start i 166 złotych miesięcznie. Daje to w sumie koszt 4283 zł. T-Mobile z kolei chce aż 1000 zł na start i miesięczną ratę na poziomie 120 zł miesięcznie. Ostateczna cena wyniesie więc 3899 złotych.

Spoglądając na oferty telefonów widać jasno, że bliżej, jeśli chodzi o cenę sklepową, jest T-Mobile, a im wyższa cena sprzętu, tym ta odległość jest mniejsza. Jeden z przykładów pokazuje jednak, iż warto, zanim wybierze się telefon, sprawdzić dobrze wszystkie oferty, bo Orange również ma u siebie niezłe ceny.

Zwycięzca: T-Mobile.

Podsumowanie – Orange czy T-Mobile?

Orange czy T-MobileWynik: 4:4.

Niniejsze zestawienie jasno pokazuje, że obaj operatorzy idą łeb w łeb i każdy z nich ma mocne, ale też słabe strony. T-Mobile świetnie radzi sobie z abonamentami, wybór jest bardzo szeroki i w zasadzie każdy użytkownik jest w stanie znaleźć odpowiednią opcję dla siebie. Ponadto są one po prostu uczciwie wycenione, nie ma takiego, który bardzo odbiegałby od innych i wyglądałby na nieopłacalny.

Z kolei Orange świetnie radzi sobie tam, gdzie użytkownik nie bardzo chce być związany stałymi zobowiązaniami. Możliwości dopasowania oferty na kartę pod swoje potrzeby zdecydowanie godne są pochwały i trudno znaleźć w tej kategorii słaby punkt, podobnie z Orange FLEX. Obie sieci kierują swoją ofertę do odbiorców o zupełnie innych potrzebach, co jest bardzo dobrą wiadomością, bo każdy znajdzie coś dla siebie.

Rachunki za telefon niższe o połowę? SPRAWDŹ

Bezpłatny serwis doradców komórkowych
Dobierzemy Ci najlepszą ofertę!
+48
  • {{ error }}
Już {{count}} {{count_form}} dzisiaj rozmowę
Proszę aby doradca Komórkomat przedstawił mi porównanie ofert GSM kontaktując się na podany przeze mnie numer telefonu.
Wszystko gotowe!
Nasz doradca skontaktuje się z Tobą wkrótce.

Dodaj komentarz

porównaj oferty - komórkomat
Oszczędź nawet 50% na rachunkach za telefon
Porównaj oferty 21 operatorów