Pomoc Dodaj telefon Karta SIM icon add sim family icon triangle down icon settings icon filters icon filters-2 icon edit pen icon smartphone

TOP 5 telefonów do 4000 zł na 2018 rok

2

Zacznijmy wielkie porównanie i słowo „wielkie” nie zostało tu użyte przez przypadek. Mając budżet, który sięga 4000 złotych, możemy wybierać urządzenia najnowsze i w zasadzie ogranicza nas już tylko wyobraźnia. Jeśli jednak zdecydowaliśmy się na wydanie takich pieniędzy na smartfona, to prawdopodobnie mamy w stosunku do niego duże wymagania. Ale spokojnie, ta kwota wystarczy, żeby kupić sprzęt niemalże bezkompromisowy i taki, który dopasowany jest do aktualnych potrzeb. W tym przedziale cenowym poruszać będziemy się wśród flagowców i to tych najnowszych.

Znajdź najlepszą ofertę z telefonem


Huawei P20 Pro

Trzeba przyznać, że Huawei dołożył do pieca. Nie tylko dostarczył kilka naprawdę niezłych urządzeń z niższych półek cenowych, ale również przygotował flagowca, który może swobodnie konkurować ze sprzętami Samsunga czy LG, a więc marek, które od lat – może poza drobnymi wyjątkami – przygotowują świetne urządzenia. Warto tu zauważyć, że jeśli chodzi o wzornictwo, to Huawei P20 Pro zaadoptował notcha, czyli to wcięcie w górnej części ekranu, które pozwala – na tyle na ile to możliwe – zachować bezramkową konstrukcję, nie rezygnując przy tym z aparatu. Dodajmy, że jeśli owo wcięcie nam się nie podoba, to z łatwo można z niego zrezygnować, wtedy pojawi się czarny pasek, który zniweluje różnice. Co ciekawe, flagowiec posiada potrójny aparat główny na pleckach – jeden z obiektywów ma rozdzielczość aż 40 Mpix!

Huawei P20 Pro ma piękny ekran o przekątnej 6,1 cala przy rozdzielczości 1080 na 2240 pikseli. Proporcje ekranu wynoszą tu 18,7:9. Urządzenie pracuje na potężnym procesorze HiSilicon Kirin 970, który uzupełnia dwunastordzeniowy układ graficzny Mali-G72 MP12. Na pokładzie znajduje się również 6 GB pamięci RAM, a na pliki użytkownika przeznaczono aż 128 GB pamięci. Telefon ma również dwa głośniki stereo, nie ma natomiast wyjścia słuchawkowego 3,5 mm. Producent zostawił sobie jednak furtkę i do zestawu dodał przejściówkę z USB-C. Pojemność baterii wynosi aż 4000 mAh i spokojnie wystarcza to na 1 pełny dzień pracy.

LG G7 ThinQ

LG nie miało ostatnio dobrej passy, chociaż w tym wypadku na delikatnych potknięciach koreańskiego producenta najbardziej korzystali użytkownicy – chodzi rzecz jasna o bardzo szybkie spadki cen urządzeń. Tym razem na warsztat bierzemy LG G7 ThinQ, które jest najnowszym flagowcem i trzeba mu oddać, że jest smartfon stanowczo godny uwagi. Już na samym wstępie widać, że obudowa mieni się w różnych kolorach w zależności od tego, jak pada na nią światło. Nie obyło się też bez notcha, który jest dość płaski i relatywnie nieinwazyjny.

Urządzenie ma ekran o wielkości 6,1 cala, a rozdzielczość wynosi 1440 na 3120 pikseli. Producent zdecydował się na proporcje 19,5:9. Wyświetlacz to najmocniejszy punkt urządzenia i z pewnością jeden z najlepszych i najładniejszych na rynku. LG G7 ThinQ pracuje na procesorze Snapdragon 845 uzupełnionym o GPU Adreno 630. Pamięć RAM wynosi tu tylko 4 GB, co jest o tyle zaskakujące, że od smartfona z tej półki cenowej – i takiego, który pojawił się na rynku niedawno – mamy prawo wymagać więcej, dodatkowo smuci, iż na pliku użytkownika przeznaczono 64 GB pamięci. O ile w przypadku RAM-u możemy powiedzieć, że płynność działania jest – do pewnego stopnia – kwestią optymalizacji, tak niewielka ilość miejsca jest zaskakująca, zwłaszcza że poza polskim rynkiem dostępny jest model z dwukrotnie większą pamięcią. Pojemność akumulatora wynosi tutaj 3000 mAh i powinno to wystarczyć na jeden dzień pracy.

HTC U12+

Można odnieść wrażenie, że marka HTC gdzieś się zapodziała, a jej sprzęty zeszły na dalszy plan w powszechnej świadomości. Zapewne częściowo jest to spowodowane mniejszymi nakładami na marketing, niż bywa to u konkurencji. Ten stan rzeczy budzi jednak sprzeciw, bo producent wypuścił niedawno naprawdę kapitalnego flagowca. Co prawda, „plus” w nazwie może sugerować, iż mamy do czynienia z jakąś powiększoną wersją, to jednak tylko zagranie marketingowe.

HTC U12+ pracuje na popularnym w tej generacji flagowców procesorze Qualcomm Snapdragon 845, który zapewnia poprawne działanie niemalże w każdej sytuacji. Sprzęt co prawda ma tylko 64 GB pamięci dostępnej na pliki, ale pojemność pamięci podręcznej wynosi tu aż 6 GB. Ekran ma 6 cali i rozdzielczość na poziomie 2880 na 1440 pikseli. Bateria ma pojemność 3500 mAh. Producent chwali się, że zrezygnował z przycisków mechanicznych, więc pogłaśniać, ściszać i odblokowywać urządzenie będziemy mogli, dotykając boków urządzenia.

Samsung Galaxy S9+

Tego smartfona nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu. Samsung przyzwyczaił nas do tego, że gdy tylko wypuszcza swoje nowe urządzenie, to jest ono punktem odniesienia dla wszystkich sprzętów, które pojawiają się po nim. Ta zasada dotyczy zwłaszcza flagowców. Co ważne, w tym roku nie jest inaczej, a Samsung Galaxy S9, w swoich różnych wariacjach zawładnął rynkiem na tyle, że później wydane urządzenia bardzo często pojawiały się w kontekście tego, czy udało im się dorównać Samsungowi. Czy słusznie? Jak najbardziej!

Samsung Galaxy S9+ to sprzęt wyposażony w procesor Samsung Exynos 9810. Urządzenie ma 6 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej. Super AMOLED-owy ekran ma 6,2 cala, a rozdzielczość wynosi 2960 na 1440. Wersja z plusem to rozszerzony model podstawowego flagowca, warto jednak zauważyć, iż urządzenie bardzo przypomina poprzedników i jest delikatnym rozwinięciem rozwiązań wizualnych stosowanych w Galaxy S8. Pojemność baterii to 3500 mAh.

iPhone 8 Plus 64 GB

Może to nieco zaskakujące, ale w kategorii do 4000 zł najbardziej polecamy iPhone’a 8 Plus 64 GB. Model X wciąż kosztuje więcej od naszej górnej granicy, ale i „napompowana” ósemka nie ma się czego wstydzić. Smartfona wyposażono w najnowszy procesor Apple 11, a także system operacyjny iOS 11. Na pokładzie znajduje się tylko 3 GB pamięci operacyjnej RAM (a więc dwukrotnie mniej niż np. w HTC U12+, ale to wystarczająca wartość dla zoptymalizowanego systemu Apple’a.

Urządzenie jest kurzo i wodoodporny, o czym informuje niemal maksymalna norma IP67. Na pleckach iPhone’a znajduje się podwójny aparat fotograficzny z matrycami po 12 Mpix. Jeżeli dobrze poszukamy, to za około 4000 zł znajdziemy wersję 256 GB, ale raczej będzie ciężko zejść poniżej progu 4000 zł. Jedno pozostaje niezmienne – iPhone 8 Plus nie jest telefonem dla każdego i wielu bardziej sobie ceni bardziej pospolitego Androida niż system iOS.

Komorkomat polecamy

TOP 5 telefonów do 4000 zł na 2018 rok
4.9 (97.14%) 7 głosów