Pomoc Dodaj telefon Karta SIM icon add sim family icon triangle down icon settings icon filters icon filters-2 icon edit pen icon smartphone icon net phone icon net home

Zalany telefon? To nie takie straszne!

avatar
44
Zalany telefon co robić

Zalanie to jedna z najczęstszych katastrof, jakie mogą spotkać smartfona. Chwila nieuwagi i nasz telefon komórkowy może odejść do lepszego świata, wyciągając z kieszeni paruset złotych na naprawę. Istnieją różne metody reanimacji. Które z nich naprawdę działają? Postanowiliśmy przeanalizować liczne mity krążące po Internecie.

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2023.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak uratować zalany telefon komórkowy?
  • Jak wysuszyć zalany telefon komórkowy?
  • Jakie są objawy zalania telefonu komórkowego?
  • Czy ubezpieczenie telefonu chroni przed zalaniem?

Zalany telefon – co zrobić?

Większość użytkowników smartfonów z pewnością nie raz przeklinało producentów na brak wodoodporności w (często) bardzo drogich konstrukcjach. Oczywiście na rynku znajdziemy modele, które będziemy mogli wziąć pod prysznic, jednak są w zdecydowanej mniejszości. Co zrobić z zalanym telefonem?

Najlepszym sposobem na uniknięcie problemu jest… no cóż, nie narażanie telefonu komórkowego na działanie wody. Są jednak sytuacje, których nie sposób uniknąć – przypadkowe strącenie, rozlanie bądź wypadek losowy spowoduje zamoczenie urządzenia. Jeśli w porę nie zareagujemy, wtedy będziemy musieli pogodzić się z dość dużym wydatkiem pieniężnym. A na przyszłość możesz rzucić okiem na wodoszczelne smartfony! Zalanie telefonu z normą IP68 nie musi oznaczać jego awarię – taki model powinien wytrzymać również zatopienie w słodkiej wodzie.

Wodoszczelne telefony

W Internecie znajdziemy setki różnorakich porad, mających uratować naszego smartfona, jednak większość z nich możemy wsadzić między bajki. Nauczeni doświadczeniem, postanowiliśmy przyjrzeć się pięciu najpopularniejszym sposobom reanimacji smartfona. Jak uratować zalany telefon?


Zalany telefon. Mit nr 1: Ryż – czy jest skuteczny?

zalany telefon ryż

Pierwszym mitem jest wsadzenie zalanego urządzenia do ryżu. Głównym argumentem zwolenników tego sposobu są właściwości higroskopijne azjatyckiego zboża. Zadaniem małych ziarenek jest zaabsorbowanie wody znajdującej się w obudowie. Jak uratować telefon w ten sposób?

Proces ten – według zaleceń – ma trwać przez 12-14 kolejnych godzin. Do tej pory nie udało się naukowo udowodnić, że ten sposób faktycznie działa, lecz w Internecie znajdziesz całą masę pozytywnych opinii. A może sukces tkwi w tym, że smartfon sam schnie w ciągu tych 12 godzin?

Pamiętaj, aby telefon wsadzać do surowego, nieugotowanego ryżu!

Prawdopodobieństwo powodzenia: 2/5


Zalany telefon. Mit nr 2: Suszarka – czy jest skuteczna?

zalany telefon suszarka

Piękniejsza część populacji z pewnością zarekomenduje klasyczny proces suszenia przy użyciu suszarki. Skierowanie gorącego źródła powietrza na urządzenie elektryczne ma przyspieszyć parowanie wody.

Biorąc pod uwagę właściwości termiczne oraz elektrostatyczne smartfona, ten sposób rozwiązania problemu jest najgorszym z możliwych. Współczesne komórki to niezwykle skomplikowana elektronika, bardzo czuła na wahania temperatury i różnego rodzaju przepięcia. Suszarka jedynie pogorszy, i tak wystarczająco beznadziejną sytuację. Jak do tego dołożysz spięcie… cóż, można szykować pieniądze na nowego smartfona.

Jeżeli chcesz uratować zalany telefon, spróbuj raczej od razu innej metody.

Prawdopodobieństwo powodzenia 0/5


Wodoszczelne telefony


Zalany telefon. Mit nr 3: Słońce – czy jest skuteczne?

zalany telefon słońce

Słońce powoduje szybsze schnięcie prania – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Ale czy suszenie telefonu w ten sposób jest skuteczne? To naprawdę działa!

Ważne, aby pamiętać o nie wystawianiu ekranu telefonu na bezpośrednie działanie promieni słonecznych – mogą one nieodwracalnie uszkodzić matrycę wyświetlacza. W zależności od pory roku oraz pory dnia, poszczególne części suszysz od kilkudziesięciu minut do trzech godzin. Przed złożeniem telefonu należy odczekać około pół godziny, aby temperatura materiału wróciła do normy. Powodzenie misji zależy od wyczucia czasu schnięcia.

Prawdopodobieństwo powodzenia 3/5


Zalany telefon. Mit nr 4: Kaloryfer – czy jest skuteczny?

zalany telefon kaloryfer

Jeśli nie masz pod ręką promieni słonecznych, to warto pomyśleć o domowym kaloryferze. Jednak aby to zadziałało, należy trzymać się paru żelaznych zasad.

Po pierwsze – nigdy nie dotykaj smartfonem kaloryfera, ponieważ różnica ładunków elektrostatycznych może spowodować wystąpienie iskry, a w rezultacie uszkodzenie elektroniki urządzenia. Po drugie – kaloryfer musi być wystarczająco ciepły, lecz bez zbytniej przesady. Po trzecie – chroń wyświetlacz. Na koniec najważniejsze: baterię umieszczaj oddzielnie, gdyż zbyt wysoka temperatura niekorzystnie wpływa na żywotność źródła energii. O ile jest to oczywiście telefon wymiennym akumulatorem, a o takiego obecnie coraz trudniej.

Jak w jego przypadku wyjąć baterię? No cóż… lepiej od razu spróbuj innej metody ratowania zalanego telefonu!

Prawdopodobieństwo powodzenia 2/5


Zalany telefon. Mit nr 5: Alkohol – czy jest skuteczny?

zalany telefon alkohol

Alkohol to jedna z pierwszych substancji wynalezionych przez człowieka. Oprócz znanego działania na nasz układ nerwowy, płyn ten charakteryzuje się właściwościami wysuszającymi. Aby skutecznie osuszyć elementy smartfona, należy nasączyć szmatkę spirytusem 95-procentowym, a następnie przetrzeć elementy elektroniczne.

Bez obaw – ten zabieg spowoduje wyparowanie wody, jednak nie jest w pełni skuteczny i wymaga odłożenia wyczyszczonego smartfona na co najmniej 12 godzin. Suszenie telefonu w ten sposób może okazać się skuteczne.

Pod żadnym pozorem nie kąpiemy smartfona w szklance z wódką! – to nie zadziała i ostatecznie uśmierci smartfona.

Prawdopodobieństwo powodzenia 4/5


Wskrzeszamy smartfona

Jak skutecznie wskrzesić zalany telefon komórkowy? Przede wszystkim nie panikować. Pierwszym krokiem powinno być natychmiastowe usunięcie baterii – prąd krążący po układach scalonych może spowodować spięcie, a w konsekwencji nieodwracalne zniszczyć drogie urządzenie. Smartfony z wbudowaną baterią wyłączaj z poziomu systemu operacyjnego, przytrzymując klawisz zasilania. Szybkość reakcji jest tutaj kluczowa. Nawet jeżeli telefon działa cały czas, warto zadbać o jego właściwe wysuszenie, aby zabezpieczyć go przed nieodwracalnym uszkodzeniem.

Następnie przechodzimy do rozbiórki telefonu. Wyciągnij każdy ruchomy element, z kartą SIM oraz kartą pamięci na czele. Jeśli nie czujesz się na siłach, to unikaj odkręcania śrubek mocujących – zostaw to profesjonalistom. Dodatkowo utracisz gwarancję producenta i nie będziesz mogli skorzystać z naprawy serwisowej.

Pod żadnym pozorem nie wolno podłączać telefonu do ładowarki, ani go włączać! Nawet odrobina wody może spowodować wyżej wspomniane spięcie, a skutki zalania telefonu odbiją się po Twojej kieszeni.


Koszt naprawy zalanego telefonu

Sprawdziło się najgorsze i smartfon nie wykazuje żadnych oznak życia? Jeśli wcześniej nie ubezpieczyłeś się u np. operatora komórkowego przed zalaniem telefonu, jedyną możliwością naprawy urządzenia będzie udanie się do autoryzowanego punktu naprawy telefonów i dokonanie odpłatnej usługi – tylko tak da się naprawić zalany telefon, choć też nie w każdym przypadku!

Każdy producent telefonów komórkowych wykluczył zalanie jako podstawę do roszczenia gwarancyjnego. Koszt naprawy zależy od rodzaju uszkodzenia, a niestety – zalany smartfon ma delikatną elektronikę. W najgorszym wypadku woda mogła uszkodzić płytę główną urządzenia – wtedy (w zależności od modelu) musisz przygotować się na wydatek rzędu 500-1000 złotych. Stosunkowo mniej kosztownym efektem zalania wnętrza smartfona, o czym się zbyt często raczej nie mówi, lecz warto mieć ją na uwadze, mianowicie korozję metalu. Czyszczenie smartfona zmusi nas do wydania około 200400 złotych.

Niektóre serwisy oferują kompleksowe suszenie smartfona. Cena takiej usługi waha się w graniach 50-200 złotych.

Uwaga! Dokonywanie napraw w nieautoryzowanym punkcie powoduje utratę gwarancji!


Wodoszczelne telefony


Jak zabezpieczyć się przed skutkami zalania?

Najprostszym sposobem zabezpieczenia się przed zalaniem smartfona jest zakup wodoszczelnej obudowy. Tego typu rozwiązanie jest droższe od tradycyjnego pokrowca, jednak uchroni nas przed nieprzyjemnymi skutkami działania wody. Warto zwrócić uwagę na normę wodoszczelności IP, którą znajdziesz na opakowaniu obudowy. Największą ochronę gwarantuje IP68 – pełne zabezpieczenie przed pyłem oraz zanurzeniem w wodzie o głębokości 1 metra przez 30 minut. Norma została szczegółowo objaśniona w encyklopedii Wikipedia.

Innym rozwiązaniem jest ubezpieczenie telefonu komórkowego u operatora, co zagwarantuje nam darmową naprawę. Każdy operator oferuje specjalną kwotę, która dodawana jest do comiesięcznego zobowiązania. W przypadku zalania (oraz innych szkód spowodowanych przed użytkownika), sieć dokonuje darmowej naprawy.

Rachunki za telefon niższe o połowę? SPRAWDŹ
PORÓWNAJ OFERTY

star ocena
4.2/5 - (143 votes)
Czy ten artykuł był pomocny? Twoja opinia pozwala nam pisać jeszcze lepsze treści.
Oceń artykuł poniżej
Subscribe
Powiadom o
44 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Wczoraj wpadł mi do wody Huawei p40 lite na początku przez 5 sekund było normalnie potem wyłączył się i do teraz nie chce się włączyć co mam z nim zrobić?

Jak mi kiedys telefon wpadl do klozeta, to od razu na ekranie pojawiły sie zielone paski i to wygladalo jak wirus. Bidny bidny ten telefon a jak go podnioslam to wylalo sie z niego troche wiecie czego (ble).
Serio bylam przerazona i tapeta wibrowala

Mam telefon Motorolla Moto E7 plus . Dzisiaj wpadł mi do wody . Wyciągnęłam go jak najszybciej z wody i wytarłam ręcznikiem . Potem normalnie działał i go używałam . Jednak jakieś 2 godziny potem nie działały mi klawisze do podgłaśniania telefonu . Włączył mi się jeszcze tryb fastboot . I aby wyłączyć ten tryb trzeba użyć przycisków do pogłaśniania telefonu itp. telefon odrazu został włożony do ryżu i od rana leży w nim. Co mam robić?!

Ja po zalaniu telefonu od razu zaniosłam go do serwisu żeby nie pogorszyć sytuacji swoim działaniem (suszenie różnymi sposobami) dzięki temu nie było wielu szkód, zamknęłam się w 200 zł za naprawę (korzystałam z usług Enter-serwis w Gdańsku).

Mam Samsunga Galaxy A71 wpadł mi do wody najpierw ekran się wylewał ale działał dotyk później ekransie naprawil I był normalny Ale skolei dotyk już nie działał telefon normalnie sie ładuje wszystko tylko nie dotyk…za naprawdę wydam 600 zł :))

Dziękuje

mój telefon wpadł na dosłownie mniej niż sekundę do zlewu pełnego wody ale się nie wyłączył lecz po chwili zaczął zwariować się sam wyłączać u włączać nie wiem co mam z nim zrobić wsadziłam do ryżu i już się nie wyłącza nie wiem co mam teraz zrobić

i co dalej zrobiłaś, naprawiłaś?proszę odpowiedz, mam identycznie

Smartphone z wbudowaną baterią wpadł do wody po wyjęciu telefony zdięłłam szkło ochronne i na wyświetlaczu kilka razy mrugneły dziwne zielone paski. Po otworzeniu szufladki z kartą SIM okazało, się że tam woda się nie dostała ale więcej j się nie włączył. Aktualnie leży a ja czekam aż woda odparuje . I mam pytanie czy da się go odratować ?A jeżeli tak to w jaki sposób?

Spróbuj kaloryfera lub ryżu, nie włączaj go jeżeli miał kontakt z wodą kilka godzin temu

Mam telefon Huawei y6 2018 zalany nic się nie dzieje ekran nie reaguje na dotyk świeci się tylko czerwona dioda a wyświetlacz podświetla się i gaśnie po 2 sekundach nie wiem co robić

Utopiłam mojego NOWIUTKIEGO Huawei P20 lite i jestem zdruzgotana… Co prawda nie trwało to długo bo max 2-3 sekundy ale wpadłam w czarną rozpacz. Oddałam telefon do serwisu i czekam bo gość mówi że zadzwoni za 2 dni jak go obejrzy. Nie mogłam zrobić nic: wyciągnąć baterii czy zajrzeć do środka bo wszystko jest zespolone :( Ledwo wyciągnęłam karty: sim i sd. Jeszcze się nim nie nacieszyłam bo ma 4 tygodnie, a boję się że umrze :(

Trzymam kciuki, żeby było OK :) Daj proszę znać jak z P20 Lite, ostatnio miałem okazję się nim bawić i faktycznie wyglądał mi na dość delikatnego:
https://komorkomat.pl/huawei-p20-lite-recenzja/

Ja swojego mam od początku kwietnia. Nie jest taki delikatny jak się wydaje. Mój już kilka razy zaliczył lot że schodów bo wypadł mi z ręki. Nic się z nim nie dzieje. Mój mąż też ma ten telefon i też wszystko ok

Hej, daj proszę znać czy udało się uratować Twój telefon i ile Cie to kosztowało. Pozdrawiam

Dzisiaj wpadł mi mój telefon cat b15q jest … był wodoodporny teraz już nie (po zaliczeniu tysięcy upadków i rozjechania przez samochód zepsuły mi się tylko przyciski zmiany głośności i ekran ekran [wymieniony za 50zł przezemnie ]) wracając do zalania w środku
w środku widać wilgoć na ekranie od wewnątrz. Położyłem go bez baterii na kaloryferze. proszę o info.

Wczoraj myłem pod bieżącą wodą swój „wodoodporny” Sony Z3 Compact. Skutek – woda dostała się pod wyświetlacz. Oczywiście zaślepki zamknięte itd. Dlatego tą rzekomą wodoodporność/wodoszczelność należy traktować bardziej jako wyjście awaryjne i mieć świadomość, że w każdej chwili może zawieść. Producenci przewidzieli jej działanie na max. 2 lata. A i tak w gwarancji jest zastrzeżenie, że zalanie telefonu nie stanowi podstawy do reklamy, więc to tylko chwyt marketingowy.

Uszczelnienie po paru latach nie będzie z pewnością tak efektywne, jak w sprzęcie nowym fabrycznie. Osobiście „topiłem” na kilka minut kilka smartfonów (m.in. Samsunga Galaxy S10+ i Huaweia P30 Pro) i nic im nie było, ale jest różnica między położeniem do wody a polewaniem wodą (ciśnienie hydrostatycznie a hydrodynamiczne). Czy strumień polewanej wody na smartfona był mocny?

ja dziś utopiłem wodoodporny lg g6 trzymając go w ręce w basenie przez jakies 10 minut.
no smutne :c

Przykro mi :( Miał bezpośredni kontakt z wodą czy raczej zabiła go wilgoć w powietrzu?

Byłem na kajakach, z dwoma telefonami, note 8 (ip68), oraz 1+6t, bez certyfikatu. Obydwa w kieszeni, przez kilka minut w wodzie. I zgadnijcie, któremu padła płyta główna :D. Przy czym to raczej pech, bo samsung był po naprawie z ubezpieczenia, ale jednak, zapewnienia oneplusa, że im po prostu szkoda kasy na certyfikat wydają się być dość prawdziwe. Więc, lepiej specjalnie nie narażać telefonu na działanie wody, bo certyfikat wam nic nie pomoże (chyba, że w ramach rękojmi coś da się zdziałać)

Zalalałam swój huawei p8 lite.. Nie działa włącznik, pojawiła się czarna plamka w dolnej częsci ekranu. Nie mogę go wyłączyć, bo nie mam przycisku home. Nie mogę wyciągnąć baterii, bo klapka jest zamknięta fabrycznie i jej nie otworzę. Ile będzie kosztować naprawa? Czy może lepiej sprzedać go jako uszkodzony i kupić nowy? Co się bardziej opłaca?

Aby nie mieć takich problemów, wybierzmy wodoodporny telefon:
https://komorkomat.pl/wodoszczelny-telefon/

Witam. Albo jestem wyjątkowo „uzdolniony” albo te normy ip to są bajki , bo właśnie zalałem 2 telefon wodoodporny. Pierwszy był homtom ht20 , a teraz getnord onyx

Witaj, jak to się stało? Wpadł do głębokiej wody, czy topił się w płytkiej, lecz przez dłuższy czas?

Homtom z prawej strony ma śrubki i nie zauważyłem, że jednej brakuje. Telefon leżał na ręczniku, na pomoście i jak złapałem za ręcznik żeby się wytrzeć (oczywiście zapomniałem, że na nim leżał). Smartfon wpadł do wody i spostrzegłem bąbelki wydobywające się z niego. Gwarancji na to nie ma, a w innym serwisie stwierdzili niezdolność naprawy tego urządzenia.
Getnord wpadł do stawu jak byłem na rybach i znalazłem go po około 1 min. Z początku działał więc przetarłem go tylko szmatką. Podczas powrotu zdziwiłem się, ponieważ nie chciał podświetlić ekranu. Prawdopodobnie uszczelka wokół zaślepki się wyrobiła i w tym miejscu wleciała woda. Do serwisu nawet nie wysyłałem nauczony poprzednimi doświadczeniami. .

Współczuję, bo te telefony zostały stworzone po to, aby takie kąpiele wytrzymać.

PS czytając Twój komentarz przypomniał mi się sen tej nocy. Śniło mi się, że zepsuł się ekran Super AMOLED mojego telefonu kupionego tydzień wcześniej, przez co musiałem go wysłać na gwarancję

No tak ale powiedzieli mi, że trzeba sprawdzać zaślepki i „uszkodzonego” nie wolno zanurzać. Czyli według chińczyków brak śrubki zalicza się pod uszkodzenie telefonu. .
Co do snu to współczuję, bo pewnie wyświetlacz takiego smartfona kosztuje ponad półtysia. . ;]

Nawet nie wiem ile kosztuje i wolałbym się nie przekonać :D

Mam huawei p8 lite. Wpadl do wody. Po jakims czasie wylaczylam go. Na szczescie ubezpieczylam go. Ale obawiam sie, ze jak oddam telefon do serwisu to utrace zdjecia i filmiki. Nie mam karty pamieci, czego teraz zaluje. Moge jakos uratowac te zdjecia?

Zobacz ten temat:
https://komorkomat.pl/odzyskiwanie-zdjec-z-telefonu/

Jesli to jest zalany telefon to dopiero bede mogla przywrocic zdjecia jak wroci z serwisu tak? Wylaczonego telefonu komputer nie bedzie widzial prawda? A po drugie jest nadzieja, ze po naprawie w serwisie zdjecia nadal beda i nie bedzie potrzeby uzycia aplikacji do odzyskiwania danych? Dziekuje za pomoc ;-)

Lepiej wcześniej zapytaj się w serwisie o te dane. Możliwe, że cała pamięć będzie po naprawie wyczyszczona.

A co jesli telefon sam się wlaczyl? Wlaczyl sie w nim budzik. To dobrze czy zle?

A czy pozostałe funkcje telefonu również działają?

Skoro telefon sie wlaczyl to pomyslalam, ze przesle te zdjecia chociaz na jakis wirtualny dysk. Niestety bateria była slaba i wylaczyl sie. Nie podlaczylam do ladowarki, bo obawiam sie, ze zrobi sie spiecie. Nie dzwonilam do nikogo, zeby sprawdzić czy działa glosnik czy mikrofon. Ale oprócz tego dzialal dobrze.

Moim paradoksem jest że zalałem „wodoodpornego” S7edge mocząc go po kranem oczywiscie gwarancji mi nie uznali a naprawe wycenili na koszt duzo wiekszy niz nowy telefon telefon sie wlancza lecz nie startuje …..:( jest szansa na ratunek

Ja dlatego jeszcze ubezpieczyłem w ME przy zakupie

Co to za wyraz ” wlancza ” ???
W slowniku go nie ma !

Gosciu to jest powazna sytuacja a ty go poprawiasz…

Czy słownik naprawi nam telefon?

Hahahahah a ty pisząc swoje imię zamiast Krzyś napisałeś Kszyś omagasz…!

Sam nie wiem, co występuje częściej – upadki czy zalania. Po upadku, trudno, nic się nie da zrobić, żeby cofnąć zniszczenia, ale po zalaniu… Owszem, ludzie odruchowo chcą przyspieszyć suszenie albo sprawdzić, czy telefon nadal działa i ponownie go włączają. Trzeba opatentować jakąś obudowę nieprzepuszczającą wodę do środka. Firmy muszą być praktyczne i pod tym względem :).

Najważniejsze chyba, żeby nie włączać zalanego telefonu. Mi się niestety zdarzyło raz utopić swój smartfon. Na szczęście uratowali go w teletorium.

Właściciel serwisu komorkomat.pl nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od użytkowników, którzy korzystali z usługi lub towarów, na temat których zamieszczają komentarze. W serwisie publikowane są zarówno pozytywne, jak i negatywne komentarze użytkowników.
Wybrano do porównania: